W każdy piątek o zachodzie słońca na plaży przed urokliwą księgarnią trzy przyjaciółki wznoszą toast za pomyślny los i stawanie się najlepszymi wersjami siebie.
Kiedy na kalifornijskim wybrzeżu splatają się losy trzech nieznających się dotąd kobiet, powstaje „Księgarnia na promenadzie” – połączenie sklepiku z pamiątkami, księgarni i piekarni, które jest spełnieniem marzeń Bree, Mikki i Ashley. Ale choć ich wspólne przedsięwzięcie kwitnie, to życie osobiste każdej z właścicielek pozostaje w rozsypce.
Bree, zraniona przez rodziców i pogrążona w żałobie po mężu, stara się za wszelką cenę chronić swoje serce, szczególnie przed bratem Ashley – sławnym pisarzem i podróżnikiem. On jako pierwszy dostrzega prawdziwą Bree ukrytą za murem, który z takim trudem zbudowała… i właśnie to budzi w niej największy niepokój.
Mikki jest przekonana, że doskonale poradziła sobie z rozwodem i jakimś cudem zdołała pozostać w dobrych stosunkach z byłym mężem i teściami… dopóki w jej życiu nie pojawia się nowy mężczyzna, sprawiając, że wszyscy, włącznie z nią samą, zaczynają na nią patrzeć inaczej.
Tymczasem Ashley odkrywa, że miłość jej życia wcale nie zamierza się z nią ożenić. Czy będzie umiała zrezygnować z wymarzonego ślubu, jeśli w zamian może zyskać tak wiele?
Przejmująco piękna opowieść o przyjaźni, siostrzeństwie i transformującej sile miłości.